Przed Świętami Wielkanocnymi, czyli 3 kwietnia Panowie od ogrzewania skończyli robić całą podłogówkę i kotłownie, natomiast w tym samym dniu Panowie od wylewek wykonali swoją robotę, czyli wreszcie w domu zrobiło się przytulnie i jaśniutko, no i pomieszczenia mają odpowiednie wysokości:) A oto mała prezentacja ich prac:
Świetnie napisany artykuł.
OdpowiedzUsuńWłaśnie u mnie na takim samym etapie prac zdecydowałem się na wykonanie ogrzewania podłogowego. Jestem wręcz pewny, że jest to doskonałe rozwiązanie. Polecam również firmę http://ewol-ogrzewanie.pl/ która się właśnie ogrzewaniem podłogowym zajmuje.
OdpowiedzUsuń