Na działce miała miejsce wycinka drzew. Niestety drzewa trzeba było wyciąć bo rosną w miejscu, gdzie będzie kiedyś stał dom. A drzewa było dość sporej wielkości, ale mój mężu sobie poradził :) Pewnie jutro będzie miał zakwasy uuuuuuu:/ będzie boleć...
No i dla Karmnika trzeba będzie poszukać innego drzewa.
Na działkę wjechały pierwsze samochody ciężarowe...:D
Blog ma być naszym pamiętnikiem jak dążyliśmy do spełnienia naszego na razie największego marzenia czyli budowy własnego niedużego praktycznego i taniego w utrzymaniu i budowie domu. Zaczynamy od planowania i formalności.
1
niedziela, 27 lutego 2011
piątek, 11 lutego 2011
Pozwolenie na budowe już jest :D
Dawno nie pisałam, bo tak naprawdę byliśmy na etapie projektowania domu no i ciągłe załatwianie papierków. Ten etap juz za nami bo projekt gotowy, oddany byl do urzędu miasta no i dostaliśmy uprawomocnione pozwolenie na budowę :)
Teraz jesteśmy na etapie załatwiania dokumentów potrzebnych do uzyskania kredytu. Byliśmy już u doradcy finansowego, który ukazał nam co banki mogą nam zaoferować, jakie dokumenty będą nam potrzebne itd.. Zdecydowaliśmy się na jeden bank i rozpoczęliśmy zbierać papierki, jesteśmy juz prawie na finiszu:), więc cały czas do przodu..:)
Teraz jesteśmy na etapie załatwiania dokumentów potrzebnych do uzyskania kredytu. Byliśmy już u doradcy finansowego, który ukazał nam co banki mogą nam zaoferować, jakie dokumenty będą nam potrzebne itd.. Zdecydowaliśmy się na jeden bank i rozpoczęliśmy zbierać papierki, jesteśmy juz prawie na finiszu:), więc cały czas do przodu..:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)