1

1

wtorek, 27 września 2011

Ściany poddasza pną się do góry :)

Od wczoraj Majster z pomocnikiem zaczęli murować ściany poddasza, zaczęli od ścian nad garażem. Mogę powiedzieć, że dość szybko im to idzie, więc zanim się obejrzymy a już bedzie całe piętro wybudowane. Z Mężem planujemy troszkę ścianki działowe poprzesuwać, ale nie za dużo. W czasie projektowania domu większą naszą uwagę skupiliśmy na rozmieszczeniu pokoi na parterze, a o poddaszu użytkowym za wiele nie myśleliśmy, więc teraz mamy okazje jeszcze coś tam pozmieniać o ile się da:)  Wieczorem wkleje pare zdjęć jak te ściany się prezentują.

poniedziałek, 19 września 2011

Więźba zaimpregnowana :)

Powinnam już dawno dodać tego posta, że z pomocą kochanej rodzinki więźbe zaimpregnowaliśmy. Leży sobie pomalowana i gotowa, żeby ją wciągnąć na dach. Na początku myślałam, że to będzie ciężki orzech do zgryzienia, ale jednak nie diabeł taki straszny jak go malują. Znaleźlismy z rodzinką sposób na tą impregnacje i po prawie niecałych dwóch tygodniach  więźba była gotowa:)
Zamówiliśmy z mężem pokrycie dachowe, tak jak wcześniej pisałam zdecydowaliśmy się na Robena antracytowa angobowana. No i zaczeliśmy jeździć po hurtowniach, i pisać emaila, żeby nam już zrobili taką szczegółową wycene na tą dachówką z całym oprzyrządowaniem. I wiecie co warto zrobić sobie wycene w kilku hurtowniach bo tak naprawde, ceny się różniły. Jedna hurtownia zrobiła nam wycene i już powiedziała, że nie da się nic upuścić, natomiast z drugiej hurtowni dostalismy niższa wycene, więc się da. Dostaliśmy te wycene i już byliśmy zdecydowani zamówić, ale mój mędżu stwierdzil, że na internecie dostał jeszcze niższą wycene i zaczął negocjacje z jedną hurtownią co dała nam najtaniej no i jednak dało się coś z tam z ceny spuścić, więc wpłaciliśmy zaliczkę i kolejna duża decyzja za nami:)
A na budowie nic się nie dzieje, minęły już trzy tygodnie od zalewania, więc betonu już nie trzeba polewać wodą. Na budowe przyjechały kamienie i cegły, więc prawdopodobnie w tym tygodniu od środy przyjdzie majster z pomocnikami i zaczną murować poddasze.

wtorek, 6 września 2011

Decyzje, decyzje i decyzje...itd itp

Podejmowanie decyzji podczas budowy staje się nudne, ciągle trzeba zastanawiaź się co jest lepsze co jest gorsze, jakie materiały wybrać i te jeżdzenie za tym, strasznie dużo czasu pochłania. Teraz to już wogule jak mędża nie ma to tylko ja zostałam sama z tym. Ostatnio jeździłam za dachówkami, bo jeśli chodzi o dachówki to najpierw stwierdziliśmy, że kupimy cementowe. Potem stwierdziliśmy, że chyba lepiej doplacić do dachówki kupić ceramikę, więc tak też zrobimy. Wybór w dachówkach ceramicznych jest dość duży, więc wszsytko kręci się wokół ceny:(. Zrobiliśmy pare wycen w różnych hurtowanich, ceny tych dachówke różniły się, ale niewiele. Jednak jak zaczęliśmy się w te wycene wgłębiać to okazało się, że w tych wycenach wiele rzeczy brakuje, wiele rzeczy nie jest policzonych albo jest policzonych za mało, wiec jak póżniej poprosiliśmy o bardziej szczegółowe wyceny to ceny tych dachówek i całego oprzyrządowania, które sobie wybraliśmy nie były satysfakcjonujące:( 
Dla mnie też jest ważny kolor dachówki, a ma być najlepiej antracytowy lub grafitowy. Dachówki mają to do siebie, że zmieniają kolor, zupełnie inaczej dachówka wygląda jak jest słonko a inaczej jak jest pochmurnie. Wiele dachówek antracytowych w słonku zmienia kolor na brązowy i tutaj pojawił sie problem  bo my z mędżem chcemy srebrne rynny, więc nie chciałabym, żeby dachówka, którą wybierzemy zmieniała się na brązowy, bo popsuje całą koncepcje elewacji. Dobrym tego przykładem jest dachówka antracytowa z firmy Koramic, model Renesansowy L15.  Zastanawiałam się nad nią, ale to że zmienia kolor to już mi sie nie spodobało:

Nawet na tym zdjęciu widać, że to jest dachówka brązowa a nie antracytowa, ale z rzeczywistości jest nazwana przez producenta antracytowa, bo gdy nie ma słonka to ma kolor antracytowy. Podobnie jest z dachówką Creaton Premion czarny mat, też ma tendencje zmiany na brązowy kolor.
Znalazłam idealną dachówke co nie zmienia kolorów i pasuje idealnie do srebrnych rynien. Jest to dachówka firmy Roben MonzaPlus antracytowa angobowana:
Wycene, którą dostałam na tą dachówke z oprzyrządowaniem jest dla nas satysfakcjonująca. Jutro mam dostać jeszcze ostateczną wycenę, więc mam nadziejej, że cena końcowa zmniejszy się,  oby:)

Na budowie prace związane z  impregnacją więźby. Z Mężem jesteśmy mądrzy po szkodzie, bo mogliśmy  dać ją zaimpregnowania w tym tartaku i teraz nie trzeba byłoby myśleć o niej, ale niestety teraz musimy to zrobić. W sobote razem z teściem i szwagrem i moim tatą zrobiliśmy taką wanne do namaczania. Rozmieszaliśmy koncentrat do impregnacji i wlaliśmy do tej wanny i zaczeliśmy namaczać te łaty. Wczoraj przyjechał mój drugi szwagier i razem z nim zaczęliśmy malować  tym impregnatem krokwie. Nawet mogę powiedzieć, że spoko to idzie:) Tylko, żeby nie padało to wtedy po trochu tą więźbę będziemy wstanie zaimpregnować, oby tylko ta praca szła do przodu:)