Teraz już mogę napisać, że ocieplenie mamy gotowe. Jak dla mnie domek prezentuje się genialnie, szczególnie na tle błękitnego nieba. Mam nadzieje, że w przyszłym roku uda nam się ten dom pomalować, albo dać tynki. A oto parę fotek gotowego ocieplenia:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz